Kuchnia Polecane

Power Mama, czyli o rewelacyjnych warsztatach + przepis na pyszne placki

Od niemal trzech lat jestem mamą i tak jak już niejednokrotnie Ci mówiłam, coraz bardziej i uważniej dbam o to co jemy – ja i moja rodzina, a zwłaszcza moje dziecko. Bardzo wnikliwie czytam skład produktów wkładanych do koszyka, ale również o to, by nasza dieta była zdrowa i dobrze zbilansowana.
Na początku wydawało mi się to nie lada wyzwaniem  – tyle rzeczy trzeba wziąć pod uwagę, trzeba pamiętać o pewnych zasadach gotowania, dobrać odpowiednie produkty i w końcu zmienić całkowicie nawyki żywieniowe. Wszak nie wszystko co jadłam przedtem, może jeść i moje dziecko. A przecież nie będę dla niego gotować osobnych posiłków, bo przecież jest już całkiem duży i powinien jeść mniej więcej to samo co my.

Taka też była idea warsztatów Power Mama, które niedawno odbyły się w studiu CookUp, a w których miałam przyjemność uczestniczyć. Warsztaty skierowane do przyszłych i obecnych matek poprowadziły dwie mamy, które na dobrym żywieniu i gotowaniu znają się jak nikt. Swoim doświadczeniem i przepisami dzieliła się z nami Zosia Cudny, autorka bloga MakeCoookingEasier.pl, a naszą wiedzę na temat zdrowego żywienia przy rozszerzaniu diety malucha poszerzyła dietetyk Ania Jelonek.

Czy zastanawiałaś się kiedykolwiek, dlaczego w jednym tygodniu Twoje dziecko kocha kluseczki z pomidorami a w kolejnym pluje nimi na odległość? Ja wielokrotnie zastanawiałam się, dlaczego „pewniaki” nagle przestają nimi być, bo zdarzało się to u nas wielokrotnie. Odpowiedź, którą uzyskałam dzięki Ani Jelonek całkowicie mnie zaskoczyła. Ponoć u małych dzieci kubki smakowe dopiero się kształtują i zmieniają raz na dwa tygodnie. Właśnie z tego powodu ulubiona rybka odchodzi w odstawkę, a jej miejsce zajmuje coś innego.
Dowiedziałam się również jak komponować posiłki, ile dziecko powinno jeść i przyswoiłam kilka świetnych rad na temat przemycania warzyw w posiłkach, które u nas często są bojkotowane.

W ramach warsztatów Zosia pokazała nam kilka bardzo szybkich i prostych przepisów na zdrowe, zbilansowane posiłki. Były to zarówno propozycje śniadaniowe jak i pyszne naleśniki, czy w końcu ciasto na bazie orzechów.  Część z nich niewątpliwe skradła moje podniebienie, zwłaszcza, że tym razem smakowała mi nawet palona kasza gryczana, za którą raczej nie przepadam. Mam zamiar przetestować ten przepis na moim największym krytyku kulinarnym.

W kwestii smażenia naleśników przyznam się, że nadal pozostałam antytalentem i zanim udało mi się usmażyć  coś przypominającego naleśnika, minęły wieki. Niestety, to jakieś naleśnikowe fatum.
Za to pierwszy raz nie przygotowywałam ciasta rózgą, co okazuje się być świetnym rozwiązaniem.
Przygotowane naleśniki swój kolor zawdzięczają szpinakowi. Szpinak zmiksowaliśmy za pomocą Babycooka, a następnie dodaliśmy składniki ciasta naleśnikowego i w kilka sekund mieliśmy gotową masę do smażenia. Polecam Wam ten sposób, osobiście planuję powtórzyć to jeszcze z jarmużem.

Nie raz już wspominałam, że uwielbiamy placki w różnej postaci i bardzo często przyrządzamy je na śniadanie. Dzięki warsztatom poznałam rewelacyjny przepis na placuszki bez mąki, ale też nie na bazie kasz, które stosowałam zamiennie. Pyszne placuszki kokosowo – bananowe z borówkami weszły nam do menu śniadaniowego, a mój synek z wielkim apetytem się nimi zajada. Polecam Ci wypróbować ten przepis, bo przygotowane śniadanie będzie nie tylko pyszne, ale też szybkie. Masę do smażenia zrobisz w dosłownie w trzy minutki, serio!

Przepis na placuszki bananowo- kokosowe z borówkami

2 banany
2 jajka
50 g wiórków kokosowych ( *ja daję ciut więcej, bo je uwielbiam)
1 łyżeczka cynamonu
garść borówek amerykańskich (*w tym przypadku też nie żałuję i daję od serca)
olej kokosowy
do dekoracji: borówki amerykańskie, plastry bananów, miód, garść wiórków kokosowych (ja dodałam jeszcze maliny, ale jak lubisz inne owoce, to śmiało dodawaj!)

Za pomocą widelca ugnieść banany na gładką masę, następnie dodać jajka, wiórki kokosowe oraz cynamon. Całość wymieszać, aż otrzymamy gęstą masę i na koniec dodać borówki. Na patelni rozgrzać olej kokosowy. Smażyć niewielkie placuszki do otrzymania złotego koloru po obu stronach. Podawać z całym zestawem dekoracyjnym jak powyżej w liście składników. 🙂

Wyjątkowo pysznym pomysłem na śniadanie okazała się również owsianka na soku jabłkowym. Ja bym pewnie nie wpadła na to, by przygotować ją w ten sposób.

PowerMama to fantastyczne warsztaty dla mam, które chciałyby uczestniczyć w takich wydarzeniach z małymi dziećmi. Dzięki marce Beaba, studio jest doskonale przystosowane na obecność mam z nawet najmniejszymi maluszkami. O starszaki zadbała marka Janod przygotowując rewelacyjny kącki zbaw, by w czasie gotowania mam zdecydowanie nie miały szansy się nudzić. Znalazła się w nim nawet w mini kuchnia, aby najmłodsi mogli naśladować gotujące mamy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ